Podsumowanie seminariów targowych FTA - Budma 2008
Fundacja Twórców Architektury podczas Targów Budma 2008 była organizatorem dwóch seminariów - o rewitalizacji i współczesnym budownictwie wielorodzinnym w Polsce. Oba seminaria niewątpliwie wartościowe merytorycznie zgromadziły kilkudziesięcioosobowe grupy słuchaczy, udanie konkurując z odbwającymi się jednocześnie innymi imprezami towarzyszącymi ekspozycji targowej.

Celem seminarium „Współczesne budownictwo wielorodzinne w Polsce”, które odbyło się 23 stycznia 2008 roku w ramach targów BUDMA była refleksja nad kształtem współczesnego budownictwa mieszkaniowego. Na wstępie Olgierd Dziekoński - odpowiedzialny za budownictwo podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury przedstawił zamierzenia rządu dotyczące wspierania budownictwa mieszkaniowego, zaś prezesi SARPu Jerzy Grochulski, oraz Izby Architektów RP Sławomir Żak zwrócili uwagę, iż dbając o rozwój budownictwa mieszkaniowego nie można zapominać o jakości przestrzeni kształtowanej w związku ze związanym z nim inwestycjami.
Następnie przedstawiciele pracowni architektonicznych przedstawili swoje realizacje ze zwróceniem uwagi na uwarunkowania mające wpływ na ich kształt. W twórczości warszawskiej pracowni Grupa 5 reprezentowanej przez Michała Leszczyńskiego decydującymi uwarunkowaniami była sytuacja na rynku, oraz rodzaj inwestorów będących klientami Grupy 5. W początkach działalności pracowni – pod koniec lat dziewięćdziesiątych- byli to inwestorzy nie prowadzący żadnych badań rozeznających sytuację na rynku. Dla nabywców mieszkań liczyła się przede wszystkim niska cena. Jakość architektury interesowała niemal wyłącznie architektów. Obecnie interesuje ona także inwestorów i nabywców. W związku z tym, iż pracownia jest już dużo bardziej znana, jej klientami są w większości inwestorzy nastawieni na zamożnych klientów. Wielu z nich ma dokładne rozeznanie odnośnie tego jakie cechy winny mieć budynki i mieszkania. Michał Leszczyński podkreślił, że tworzenie dobrej architektury jest łatwiejsze tam gdzie istnieją precyzyjne wymagania planu miejscowego.
Miłosz Raczyński i Marek Sietnicki ze szczecińskiej pracowni Mellon Architekci także pokazali różnego rodzaju realizacje. Budynki Szczecińskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego zbudowano w peryferyjnym osiedlu przy ulicy Kleeberga dla osób, które po renowacji domów w centrum miasta nie mogły pozwolić sobie na płacenie podniesionych tam czynszów. Architekturę i ustawienie budynków, oraz zagospodarowanie terenów wokół ukształtowano w dostosowaniu do obyczajów mieszkańców spędzających sporo czasu wokół domu, oraz tak aby wyglądały atrakcyjnie mimo wzniesienia ich w tanich technologiach. Budynki spółdzielni Student zastosowane w nich rozwiązania zawdzięczają pogodzeniu wpisania się w pofałdowany teren, zapisanego w planie miejscowym wymogu pochyłych dachów, życzenia inwestora aby ich podział na mieszkania różnej wielkości można było łatwo zmieniać, a także zmieszczenia czterech pięter mieszkań między poziomem wejścia głównego a stropem nad najwyższą kondygnacją w zapisanej w planie miejscowym wysokości 11 metrów.
Pozostałe realizacje pokazane przez firmę Mellon Architekci, to budynki mieszczące apartamenty nadmorskie, których architektura wynika głównie z dążenia do pogodzenia zapewnienia kontaktu z przyrodą z uzyskaniem jak największej liczby metrów kwadratowych powierzchni użytkowej.
Zaprezentowane przez Piotra Litoborskiego realizacje poznańskiej pracowni Litoborski- Marciniak ukształtowane zostały przede wszystkim ze względu na to w jakim miejscu były budowane.
Uwarunkowaniem większości z realizacji przedstawionych przez Mariusza Szlachcica z wrocławskiej pracowni ArC2 była potrzeba kontynuacji. Przy tym z jednej strony oznaczało to przekonanie architektów iż nie należy ustawiać się w opozycji do zastanego kontekstu. Niezależnie od tego czy jest to wartościowy fragment miasta, czy wymagające daleko idących przekształceń blokowisko. Z drugiej zaś strony w kliku przypadkach architekci zaczynali pracę po uzyskaniu przez inwestora warunków zabudowy, które zawierały zapisy wymuszające kontynuację przyjętych wcześniej, niekoniecznie istotnych dla jakości przestrzeni założeń. Takich jak ilość budynków w zespole, czy wysokość wynikająca z tego, iż na początku inwestor zamierzał uniknąć budowania wind.
Maciej Kłopotowski z Politechniki Białostockiej i Politechniki Lubelskiej zaprezentował cechy charakterystyczne mieszkań i zespołów mieszkaniowych wznoszonych w różnych standardach. Katarzyna Zaborska z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego pokazała metody i wyniki badań dotyczących preferencji użytkowników. Otwartą dyskusję na którą pod koniec seminarium pozostało już niewiele czasu zdominowała poruszona przez ostatnią prelegentkę kwestia tego na ile osiedla zamknięte są odpowiedzią na oczekiwania nabywców a na ile są efektem tego, iż taki sposób budowania się przyjął.
Hubert Trammer
-prowadzący seminarium